poniedziałek, 22 grudnia 2014

BM BPH: Rynek akcji

Sytuacja rynkowa

Pokaźne czwartkowe wzrosty na amerykańskim parkiecie, a także poranne na azjatyckich giełdach z początku wsparły polskich inwestorów. W rezultacie samo otwarcie indeksu warszawskich blue chips wypadło na dwupunktowym plusie (2 332 pkt). Niestety dosyć szybko do głosu doszła strona podażowa szczególnie aktywna na walorach BZWBK i AssecoPol, których akcje taniały o przeszło jeden procent. Po drugiej, zielonej stronie znalazły się kolejny raz akcje ukraińskiego Kernela, które zyskiwały nawet ponad sześć procent. Wraz z upływem kolejnych godzin handlu sytuacja na rynkach zachodnioeuropejskich ulegała stopniowemu pogorszeniu (Frankfurt, Paryż). W konsekwencji spadki uległy pogłębieniu również przy Książęcej gdzie indeks WIG20 zaczął zbliżać się do psychologicznego poziomu 2 300 pkt. Ostatnią godzinę handlu w Dniu Trzech Wiedźm początkowo próbowała zdominować strona podażowa sprowadzając główny warszawski indeks do dziennego minimum na poziomie 2 299 pkt. Ostatecznie WIG zakończył dzień 0,86% (2 310 pkt) poniżej kreski, przy obrotach przekraczających poziom 1,65 mld złotych. Strona podażowa z Warszawy znowu pokazała pazur, przy zaledwie namiastce korekty na giełdach bazowych. Tym samym przypomniana została słabość byków charakterystyczna dla grudniowego okresu. W poniedziałek globalne nastroje na rynkach akcji są wciąż niezłe, ale nad kontynuacją odreagowania w Warszawie, rozpoczętego w ub. środę, będzie stał znak zapytania. Tym bardziej, iż okres przedświąteczny nie będzie sprzyjał aktywności graczy.

Technika

Po dwóch z rzędu dniach solidnej korekty siła odreagowania została poddana pierwszej próbie. Na razie kupujący nie mogą mówić o sukcesie. Cofnięcie co prawda nie zlikwidowało szerokiej luki hossy (50 933 – 51 361 pkt), ale poczyniła nieco szkód na oscylatorach. Największe nadzieje związane były z hamowaniem ADX, który ostatecznie podniósł się na wyższe poziomy przy wciąż sporej przewadze –DI. Tym samym na razie bardziej prawdopodobna jest kontynuacja trendu spadkowego przez WIG. Sygnałem, iż podaż na dobre wraca na parkiet byłoby domknięcie wspomnianej luki hossy, co implikowałoby zapewne test wsparć w rejonie sierpniowych minimów (49 322) pkt./js/

PKN ORLEN
Unipetrol z grupy PKN Orlen otrzymał w piątek zgodę czeskiego Urzędu Antymonopolowego na zakup od włoskiego koncernu ENI 32,44 proc. udziałów w Česká Rafinérská.

GRUPA AZOTY
Grupa Azoty z końcem roku dokona 40 mln zł odpisu aktualizującego w związku z wyłączeniem instalacji bezwodnika kwasu ftalowego w Zakładach Azotowych Kędzierzyn. Odpis obniży wynik operacyjny grupy o 40 mln zł, a wynik netto o 32 mln zł.

CYFROWY POLSAT
Zwołane na 16 stycznia 2015 roku walne zgromadzenie akcjonariuszy Cyfrowego Polsatu zdecyduje o emisji obligacji o wartości maksymalnej 1 mld zł.

MOL
MOL sfinalizował kupno od Premier Oil UK aktywów upstream na Morzu Północnym, w obszarach Scott i Rochelle.

COMARCH
CA Consulting, spółka należąca do Comarchu, podpisała z Bankiem Gospodarstwa Krajowego umowę na wdrożenie aplikacji bankowości elektronicznej - podał Comarch w komunikacie. Wartość kontraktu to 13,48 mln zł brutto.

ELEKTROTIM
Elektrotim podpisał z Posco Engineering & Construction umowę na wykonanie instalacji elektrycznych dla Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów w Krakowie. Wartość zlecenia to blisko 21 mln zł brutto.

BBI DEVELOPMENT
BBI Development sprzedał udziały w projekcie Plac Unii na rzecz Invesco Real Estate. Maksymalna cena została ustalona na 226,05 mln euro. BBI Development przeznaczy środki ze sprzedaży Placu Unii na kolejne projekty. W połowie 2015 r. deweloper ruszy z budową Kwartału Centralnego Konesera, a w III kwartale z Centrum Marszałkowska Sezam. Pod koniec I kwartału wznowi też prace budowlane w Złotej 44 - prezes M. Skotnicki.

MIRBUD
Konsorcjum, którego liderem jest Mirbud, podpisało z GDDKiA umowę na zaprojektowanie i wybudowanie drogi ekspresowej S-3 Nowa Sól – Legnica o długości ok. 16,9 tys. km. Wartość umowy to 448 mln zł brutto.

MEGARON
Rada Nadzorcza Megaronu zgodziła się na wypłatę zaliczki na poczet dywidendy z zysku za 2014 rok w wysokości 1,24 mln zł, czyli 0,46 zł brutto na jedną akcję.

KOFOLA
Spółka zależna od Kofoli ma warunkową umowę zakupu 3 808 540 akcji (75,24%) spółki Radenska za cenę 13,59 euro za akcję, czyli blisko 51,8 mln euro.

HAWE
Trinitybay Investment, Marek Falenta i Powszechne Towarzystwo Inwestycyjne podpisały listy intencyjne w sprawie nabycia przez PTI akcji Hawe. Cena akcji w potencjalnej transakcji została ustalona na ok. 3 zł.

SYGNITY
Sygnity wyemitowało trzyletnie, niezabezpieczone obligacje o wartości 40 mln zł. Nie podano celu emisji, ani dokładnego oprocentowania papierów.

SELVITA
Selvita liczy, że w 2015 r. podpisze kontrakt partneringowy na cząsteczkę SEL24 lub SEL120 – P. Przewięźlikowski, prezes spółki. Powinien on dać spółce kilka milionów złotych płatnych z góry i łącznie kilkadziesiąt milionów dolarów po ukończeniu kolejnych etapów.


Źródło: bph.pl

Selvita zadebiutowała na rynku głównym GPW

Selvita z sukcesem przeprowadziła ofertę publiczną, dzięki której pozyskała 27,3 mln zł, sprzedając akcje po cenie maksymalnej. Stopa redukcji w transzy dla inwestorów indywidualnych wyniosła 88 proc. Jednocześnie biotechnologiczna spółka przeniosła swoje notowania z NewConnect na rynek regulowany warszawskiej giełdy. 

Ponad 27 mln zł pozyskanych z emisji Spółka przeznaczy na finansowanie wartego ok. 60 mln zł programu inwestycyjnego, obejmującego rozwój projektów innowacyjnych - przede wszystkim z obszaru onkologii - oraz rozbudowę i wyposażenie powierzchni laboratoryjnych. Ponad 30 mln zł spółka zabezpieczyła już ze środków własnych i bezzwrotnych dotacji. Cena emisyjna w przeprowadzonej właśnie ofercie wyniosła 10,3 zł i była równa ustalonej wcześniej cenie maksymalnej. Selvita przeniosła swoje notowania na główny rynek GPW z NewConnect, na którym zadebiutowała w 2011 r. W ramach oferty prywatnej pozyskała wówczas 15,5 mln zł, sprzedając akcje po cenie 5,5 zł za walor. - W ciągu trzech lat udało nam się mniej więcej podwoić wartość Selvity dla jej akcjonariuszy. Podczas zakończonej niedawno oferty przedstawiliśmy konkretną strategię rozwoju Spółki w kolejnych kilku latach. Wielkość popytu na akcje świadczy o tym, że nasze plany spotkały się ze zrozumieniem i poparciem inwestorów. Jestem pewien, że planowane inwestycje, których realizacja stała się możliwa dzięki pozyskaniu środków, pozwolą Selvicie rozwijać się równie dynamicznie w nadchodzących latach - powiedział Paweł Przewięźlikowski, Prezes Zarządu Selvita S.A. Spółka oferowała w emisji 2.651.891 nowych akcji serii F i wszystkie zostały objęte. Selvita wprowadziła nowe walory na główny rynek GPW razem z dostępnymi dotychczas w obrocie na rynku NewConnect 6.413.566 akcjami serii B, C, D i E. Kapitał Selvity dzieli się obecnie łącznie na 13.115.457 akcji. W wyniku emisji w akcjonariacie Selvity znaleźli się renomowani inwestorzy finansowi, w tym instytucje należące do grona największych na świecie grup zarządzających aktywami. III kwartał 2014 r. był czwartym z rzędu kwartałem zakończonym zyskiem, po osiągnięciu progu rentowności w IV kw. 2013 r. W pierwszych trzech kwartałach 2014 r. łączne przychody Spółki wyniosły 29,14 mln zł, czyli o 112 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2013. Od początku roku Selvita wypracowała 3,70 mln zł czystego zysku. W tym samym okresie 2013 r. firma notowała stratę na poziomie 2,71 mln zł.

Źródło: gpwmedia.pl 

Comeco wchodzi na rynek alternatywny NC

Comeco, producent podłoży torfowych i pelletu zadebiutował na rynku NewConnect, pozyskując 800 tys. złotych z emisji akcji. Strategia spółki zakłada wprowadzenie nowych produktów i pozyskanie nowych rynków zbytu w jednoczesnym umocnieniem pozycji na becnych. Planuje również uruchomienie produkcji na Litwie lub na Łotwie. 



Źródło: gpwmedia.pl 

piątek, 19 grudnia 2014

Kolejna świetna sesja na Wall Street

Dow Jones Industraial Average zanotował wczoraj najlepszą sesję od 2011 roku, a S&P500 dodając 2,4% do wzrostów ze środy odnotowało dwie najlepsze sesje również na przestrzeni ostatnich 3 lat. Do wyjścia obu indeksów na historyczne szczyty brakuje już tylko kilkudziesięciu punktów i gdyby tempo wzrostów zostało zachowane, to już dziś po południu będziemy pisać o kolejnych rekordach. Nawet gdyby się tak nie stało, tak jak pisaliśmy we wcześniejszych komentarzach, kontrolę nad rynkiem przejęły byki.

FED nie będzie spieszył się z podwyżką stóp procentowych, Bank Szwajcarii wprowadza negatywną stopę depozytową, Bank Rosji ratuje gospodarkę, EBC coraz bliżej wprowadzenia programu skupu obligacji rządowych, a Bank Japonii nadal nie zmienia gołębiego tonu – to kluczowe fakty z ostatnich 48 godzin i trzeba przyznać, że w połączeniu wyglądają imponująco. Banki centralne robią wszystko, aby luzować politykę monetarną, a w takich warunkach rynek akcyjny jest skazany na wzrosty. Indeks S&P500 odrobił straty z 7 sesji w ciągu zaledwie dwóch, a to pokazuje jak duża jest wiara w kontynuację trendu wzrostowego. W ostatnich dwóch dniach od indeksów amerykańskich nie odstają nawet te europejskie, a wczorajsza sesja była najlepszą od kilku lat dla wielu indeksów. IBEX, CAC40 czy Eurostoxx 50 zyskiwały na zamknięciu ponad 3%. Niestety, o takich wzrostach w Warszawie możemy jedynie pomarzyć. WIG20 rósł wczoraj o 1,8%, co na tle głównych światowych indeksów wypada blado. Jeśli spojrzymy na mniejsze spółki, to obraz naszego rynku jest jeszcze gorszy. Tak jak pisaliśmy kilka tygodni temu, struktura popytowa naszego rynku została zaburzona przez reformę OFE i obecnie najzwyczajniej w świecie nie widać chętnych na kupno akcji. Istotne źródło krajowego popytu wygasło, a zainteresowanie GPW wśród inwestorów indywidulnych nadal spada. Zagranicznym inwestorom również nie spieszy się na ratunek naszego parkietu.
Daniel Kostecki
Analityk Rynków Finansowych 

Źródło: HFT Brokers 

Energa wiosną uruchomi największą w Polsce elektrownię fotowoltaiczną w Czernikowie k. Torunia

Według projektu nowej „Polityki energetycznej Polski do 2050 roku” przygotowanego przez Ministerstwo Gospodarki w 2020 r. udział odnawialnych źródeł energii ma osiągnąć 15 proc., a po kolejnych 10 latach ma być znacznie wyższy. Eksperci szacują, że może to być 20 proc. Już teraz pojawiają się duże projekty związane z inwestycjami w OZE. W najbliższych miesiącach Energa SA uruchomi największą w Polsce farmę fotowoltaiczną w Czernikowie k. Torunia, która zwiększy udział energii słonecznej w bilansie OZE o kilkadziesiąt procent. 

Projekt zakłada instalację paneli słonecznych o powierzchni 18,9 tys. m2. Inwestycja ma zostać oddana w połowie 2015 r. Kilka tygodni temu w miejscowości Kolno k. Łomży firma AMB Energia otworzyła jak dotychczas największą tego typu elektrownię w Polsce o mocy 1,84 MW. Eksperci szacują, że łączna moc fotowoltaiki w Polsce wynosi 5-6 MW. Toruńska inwestycja znacząco ten wskaźnik podniesie.

– Plany na 2015 r. są takie, że zakładamy inwestycje na poziomie tegorocznym. Będziemy głównie inwestowali w system dystrybucji – wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Mirosław Bieliński, prezes Energi.

Według strategii firmy na lata 2014-2022 Energa planuje wydać na inwestycje 18,2 mld zł, czyli średnio ok. 2 mld zł rocznie. Z tego kwota 12,5 mld zł jest przeznaczona na rozwój systemu dystrybucji. Pozostałe 6 mld zł stanowią rezerwy na akwizycje na rynku lub potencjalne inwestycje.

– Dzisiaj niektóre inwestycje w energię niekonwencjonalną wydają się nierentowne, ale jeżeli parametry na rynku się zmienią, to z pewnością je uruchomimy – twierdzi Bieliński.

Chodzi o projekty, takie jak elektrownie konwencjonalne, gazowe, biogazownie rolnicze (CHP) czy odnawialne źródła energii (OZE). Prace nad ustawą o tych ostatnich znajdują się na ostatniej prostej w Sejmie. Tylko w tym roku Energa oddała w lipcu do użytku nowy blok biomasowy w Elblągu, który zwiększył moce wytwórcze grupy w OZE o 25 MWe, oraz wybudowała w Gdańsku farmę fotowoltaiczną o łącznej mocy 1,64 MW.

– Po trzech kwartałach 2014 r. nasze wyniki były zgodne z oczekiwaniami. Sądzę, że październik i listopad również są bardzo dobre. Obecnie czekamy na wyniki z grudnia – mówi Mirosław Bieliński.

Grupa Energa w ciągu 9 miesięcy 2014 r. wypracowała zysk netto w wysokości 825 mln zł, przy 581 mln zł w analogicznym okresie w roku poprzednim. Przychody spółki spadły o 8,7 proc., z 8,53 mld zł (I-III kw. 2013 r.) do 7,79 mld zł po III kwartale br., wzrosła jednak ich rentowność do 10,6 proc. Zysk EBITDA w badanych okresach wyniósł odpowiednio 1,48 mld zł i 1,83 mld zł i zanotował wzrost o 24 proc. Mirosław Bieliński podkreśla, że bycie spółką publiczną ułatwia zdobycie środków na inwestycje nie tylko poprzez bezpośrednie emisje, lecz także większą wiarygodność spółki.

– Obecność na giełdzie sprzyja spółce – przekonuje prezes Bieliński. – Jesteśmy bardziej poważnym partnerem, bo z przedmiotu transakcji staliśmy się podmiotem ewentualnych transakcji. Dopiero wejście na GPW powoduje, że przez znacznie szerszą grupę inwestorów i interesariuszy jesteśmy postrzegani jako spółka bardziej wiarygodna.

Od debiutu spółki na giełdzie 11 grudnia 2013 r. kurs akcji wzrósł o około 50 proc., co wiąże się z rozwojem firmy i poprawą wyników. Rosnącemu trendowi sprzyja także pozytywna sytuacja w sektorze energetycznym – branżowy indeks WIG-ENERGA w tym samym okresie wzrósł o 24 proc.

– Efektem wejścia na giełdę jest zwiększona obecność na rynku finansowym w porównaniu z tym, co mieliśmy wcześniej –podkreśla prezes Energi. – Zaczęliśmy od międzynarodowych instytucji finansowych, emisje obligacji, euroobligacji, po drodze uzyskaliśmy dobre ratingi inwestycyjne. Natomiast dopiero wejście na giełdę akcji oznacza, że możemy być przez znacznie szerszą grupę inwestorów czy interesariuszy finansowych uznani za spółkę bardzo wiarygodną, a to będzie nam owocowało w przyszłości.
Źródło: newseria.pl 

W skład indeksu RESPECT na GPW weszły 24 spółki, w tym trzy nowe. Indeks obliczany jest już od pięciu lat

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie ogłosiła nowy skład indeksu RESPECT. W skład 8. edycji indeksu weszły 24 spółki, w tym trzy nowe. Indeks, którego celem jest promowanie spółek społecznie odpowiedzialnych, działa już pięć lat.

– Tegoroczne podsumowanie RESPECT Index zbiegło się z piątą rocznicą publikowania tego indeksu – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Tomasz Wiśniewski, wicedyrektor Działu Rozwoju Produktów Informacyjnych i Indeksów Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. – Do indeksu kwalifikowane są spółki, które wypełnią ankietę i spełnią określone kryteria w trzech podstawowych obszarach: środowisko, społeczeństwo i zarządzanie. Bardzo dobrą informacją jest to, że rośnie nam liczba uczestników tego indeksu. W tym roku pojawiają się trzy nowe spółki i to jest wyraźny sygnał pozytywnego efektu tego projektu, że rośnie zainteresowanie indeksem.

W skład RESPECT Indeksu będą wchodziły 24 spółki, w tym trzy nowe: Lubelski Węgiel Bogdanka, Energa. i RAWLPLUG. Nowy skład indeksu będzie obowiązywał od 22 grudnia 2014 r.

Do indeksu aspirować mogą spółki o najwyższej płynności, czyli wchodzące w skład indeksów WIG20, mWIG40 lub sWIG80, które w ocenie GPW oraz Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych w nienaganny sposób prowadzą komunikację z rynkiem poprzez raporty bieżące i okresowe oraz swoje strony internetowe. Trzecim warunkiem jest odpowiedzialne społecznie zachowanie wobec środowiska, społeczności i pracowników. Następnie spółki muszą przejść weryfikację przez niezależnego audytora, firmę Deloitte. Zdaniem Tomasza Wiśniewskiego spółki notowane na warszawskim parkiecie coraz lepiej wypełniają stawiane przed nimi wymogi.

– Warto wgłębić się w wyniki samych spółek i tutaj też widać wyraźny postęp. Wyniki tych spółek są coraz lepsze w poszczególnych obszarach, czy to w obszarze zarządzania, czy obszarze środowiska, czy kwestiach związanych z interakcją z interesariuszami, a także dbania o kwestie pracownicze – podkreśla wicedyrektor Działu Rozwoju Produktów Informacyjnych i Indeksów GPW. – I tutaj dzieje się tak niezależnie od tego, czy są to spółki branży przemysłowej, finansowej, czy usługowej.

Przebieg notowań pokazuje, że inwestorzy chętnie kupują akcje spółek odpowiedzialnych społecznie. Od 19 listopada 2009 roku do 19 listopada 2014 r., czyli przez pięć lat od momentu powstania indeksu, zwiększył on swoją wartość o przeszło 70 proc. W tym czasie indeks szerokiego ryku WIG wzrósł o 35 proc.

– To jest ta różnica, która występuje między poszczególnymi spółkami giełdowymi, a tymi, które są uczestnikami indeksu RESPECT – podkreśla Wiśniewski. – Odnosząc się do tego, co dzieje się na świecie, można powiedzieć, że inwestorzy coraz baczniej zwracają uwagę na to, co spółki robią poza tą podstawową działalnością, która wpływa na ich wynik. A tą dodatkową działalnością są właśnie kwestie odpowiedzialności społecznej. Inwestorzy na świecie coraz bardziej doceniają te spółki, które takie działania podejmują.

Tomasz Wiśniewski przypomina też wyniki badań, które giełda przeprowadziła na temat tego, jakie dodatkowe korzyści występują w przypadku dla spółek CSR-owych. Wielu analityków czy zarządzających zwracało w nich uwagę na kwestię ryzyka. Ich zdaniem ryzyko w przypadku takich spółek jest dużo niższe, co jest ważnym kryterium w przypadku inwestowania giełdowego.

Źródło: newseria.pl 

Dziś ostatni dzień zapisów na akcje Gekoplastu. Debiut na NewConnect prawdopodobnie w styczniu

Dziś zakończą się dwudniowe zapisy na akcje Gekoplastu. Po budowie księgi popytu cenę akcji ustalono na 8,80 zł. Tym samym wartość oferty sięgnie niemal 7,5 mln zł.

Spółka w przyszłym roku chce zainwestować ok. 4 mln zł w nowe linie biznesowe, zwiększenie mocy produkcyjnych i dalszą modernizację.

- Naszą domeną jest produkcja płyt komórkowych z polipropylenu, głównie opakowań - mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Piotr Górowski, prezes Gekoplast SA. - Drugim segmentem wyrobów firmy są tzw. płyty pełne, które są wykorzystywane jako materiał konstrukcyjnym m.in. w przemyśle motoryzacyjnym, chłodniczym, chemicznym i sanitarnym.

Rozwój polskich producentów tworzyw sztucznych to głównie efekt przenoszenia do Europy Środkowo-Wschodniej (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry) zakładów przemysłowych wykorzystujących materiały z tworzyw sztucznych do dalszej produkcji. Drugim czynnikiem jest organiczny wzrost światowego rynku tworzysz sztucznych. Ich produkcja wzrosła z 250 do 288 mln ton w latach 2009-2012, przy czym rosnący trend na rynku jest widoczny od 1950 r.; średniorocznie wzrost wynosi 9 proc.

- Głównymi odbiorcami produktów spółki Gekoplast są przedstawiciele przemysłu AGD, motoryzacji, budownictwa i przemysłu opakowaniowego - zaznacza Górowski. - Na rynkach zagranicznych lokujemy 50 proc. produkcji. Naszym głównym rynkiem zagranicznym są Niemcy i planujemy tam dalsze zwiększanie naszego eksportu.

Gekoplast eksportuje swoją produkcję praktycznie do wszystkich państw Unii Europejskiej. Na rynku płyt komórkowych w rejonie państw CEE spółka jest liderem sprzedaży, a w Europie zajmuje 5. miejsce.

- W ostatnich latach zainwestowaliśmy 18 mln zł, co pozwoliło nam gruntownie zmodernizować nasz park maszynowy, rozwinąć moce produkcyjne i uruchomić nowe linie produktowe. Zbudowany potencjał w kolejnych latach chcemy wykorzystać do tego, by zwiększyć sprzedaż, efektywność oraz poprawić wyniki finansowe - wyjaśnia Górowski.

Obecnie przetwarza 10 tys. ton surowców i produkuje 120 mln sztuk opakowań rocznie. Zdolności produkcyjne firmy z obecnych 13,6 t/rok wzrosną o 16,2 proc. do 15,8 tys. t/rok, co przy liderach rynku europejskiego (15-32 tys. t/rok) wprowadzi spółkę do ścisłej międzynarodowej czołówki.

5 grudnia rozpoczęła się oferta publiczna akcji spółki. Inwestorzy mogą nabyć 850 tys. akcji serii D, co stanowi 15 proc. akcji posiadanych przez fundusz Capital Partners Investment I FIZ. Cenę akcji ustalono na podstawie budowy księgi popytu na 8,80 zł (cena maksymalna wynosiła 12 zł) i tym samym wartość oferty to 7,48 mln zł. Spółka planuje debiut na NewConnect na początku nadchodzącego roku, jednocześnie obiecuje coroczną dywidendę w wysokości 30 proc. zysku.

Prognozuje się, że w całym 2014 r. spółka, uzyskując 76,5 mln zł przychodu, wypracuje 4,1 mln zł zysku netto. EBITDA wyniesie blisko 10 proc., czyli 7,6 mln zł. Rentowność netto ukształtuje się na poziomie 5,4 proc. W 2015 r. wynik netto ma według prognoz wzrosnąć do 6,3 mln zł, a EBITDA - do 11 mln zł, przy przychodach przekraczających 90 mln zł. Oznacza to, że EBITDA przekroczy 12 proc, a rentowność netto wyniesie ok. 7 proc.

W 2013 r. sprzedaż opakowań wygenerowała firmie 40 proc. przychodów ogółem, a handel płytami komórkowymi wyniósł 37 proc. całkowitych obrotów w firmie.

- W nadchodzącym roku planujemy wzrost sprzedaży o prawie 20 proc i oczekujemy wzrostu wyniku netto o 54 proc., z 4,1 w 2014 r. do 6,3 mln zł w 2015 r., natomiast EBITDA wzrośnie z 7,6 do 11 mln zł - tłumaczy Piotr Górowski. 

Źródło: newseria.pl